'Toy Story 5': Taylor Swift nagrywa do filmu piosenkę inspirowaną kowbojką Jessie

Źródło zdjęcia, Disney/Getty
„Toy Story" ma druha w Taylor Swift.
Supergwiazda popu już poleciała „na koniec świata i jeszcze dalej" - jak mawiał jeden z głównych bohaterów serii - dzięki rekordowemu sukcesowi swojej ostatniej płyty.
Teraz Swift zamienia życie gwiazdy sceny - opiewane na „The Life of a Showgirl" - na życie kowbojki, tworząc utwór na potrzeby najnowszej produkcji Disneya i Pixara.
Utwór pod tytułem „I Knew It, I Knew You" i pojawiła się 5 czerwca, niedługo przed kinową premierą „Toy Story 5" zaplanowaną na 19 czerwca.
Piosenka - napisana i wyprodukowana przez Swift i jej stałego współpracownika Jacka Antonoffa - trafi też na oficjalną ścieżkę dźwiękową filmu.

Źródło zdjęcia, Disney / Pixar
Dla niewtajemniczonych: filmy z serii „Toy Story" opowiadają o grupie zabawek, które ożywają, kiedy nikt nie patrzy.
Jedną z głównych postaci jest Jessie - odważna i pogodna lalka w stroju kowbojki, której głosu użycza aktorka Joan Cusack.
Nowa piosenka Taylor Swift jest zainspirowana historią Jessie i jej przygodami w kolejnych filmach.
Utwór zawiera elementy country, co stanowi powrót do muzycznych korzeni artystki.

Źródło zdjęcia, Instagram
Niedługo wcześniej w różnych miastach świata - w tym w Londynie, Toronto, Los Angeles i mieście Meksyk - pojawiły się tajemnicze billboardy z literami „TS" pod logo Disney'a i Pixara.
Fani zastanawiali się, co oznaczają. Czy chodzi o Taylor Swift, czy „Toy Story"?
Jak się okazało, był to przemyślany zabieg marketingowy wykorzystujący wspólne inicjały.
Emocje podsycało dodatkowo odliczanie na stronie internetowej Taylor Swift. Zakładka z odliczaniem nawiązywała wizualnie do „Toy Story".
Reżyser nowej odsłony filmu, Andrew Stanton, powiedział:
„Tak wiele znaczy dla nas to, że Taylor napisała i wykonała tę piosenkę. Jej więź z Jessie i natychmiastowe zrozumienie postaci były nie do zaprzeczenia. Ta piosenka jest tak mocno związana z 'Toy Story', że przy pierwszym odsłuchaniu mieliśmy wrażenie, jakby zawsze była częścią tej historii."

Źródło zdjęcia, Getty Images
Taylor Swift nie jest pierwszą artystką, która z powodzeniem łączy karierę wokalną z pracą przy filmach. Oto cztery inne przykłady:
Justin Timberlake i „Trolle"
W 2016 r. Justin Timberlake napisał i wykonał piosenkę „Bez końca" do animacji „Trolle". Utwór stał się światowym hitem i otrzymał nominację do Oscara za najlepszą oryginalną piosenkę.
Lin-Manuel Miranda i „Nasze magiczne Encanto"
Twórca musicalu „Hamilton" napisał osiem oryginalnych piosenek do filmu Disneya „Nasze magiczne Encanto". Był wśród nich przebój „Nie mówimy o Brunie", nagrodzony Grammy za najlepszą piosenkę stworzoną na potrzeby mediów wizualnych.

Źródło zdjęcia, Walt Disney Studios
Elton John i „Król Lew"
Legenda popu Elton John współtworzył kilka utworów do klasycznego filmu Disneya „Król Lew". Jeden z nich, „Miłość rośnie wokół nas", zdobył Oscara.
Pharrell Williams i „Minionki rozrabiają"
Pharrell Williams napisał kilka piosenek do filmów z serii „Minionki rozrabiają" - w tym utwór „Happy", który podbił listy przebojów na całym świecie.
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Julita Waleskiewicz








