Właścicielowi restauracji Michelin grozi więzienie za mrówki w deserach

Zdjęcie poglądowe przedstawia kilkanaście czarnych mrówek na kamieniu lub jasnej korze drzewa.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Według prokuratury w restauracji wykorzystano w ciągu czterech lat około 49 tys. mrówek dodawanych do różnych dań
    • Autor, Kelly Ng
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 3 min

Właściciel restauracji wyróżnionej dwoma gwiazdkami Michelin w Korei Południowej może pójść do więzienia za użycie mrówek jako dekoracji do deserów. Jak donoszą lokalne media, prokuratura domaga się dla niego kary roku pozbawienia wolności.

Południowokoreańskie prawo dopuszcza 10 gatunków owadów do spożycia przez ludzi. Nie ma wśród nich mrówek; są natomiast koniki polne, szarańcza i świerszcze dwuplamiste.

W poniedziałek prokuratura wnioskowała też o nałożenie na restaurację grzywny w wysokości 20 milionów wonów koreańskich (ponad 51 tysięcy złotych).

Właściciel przyznał, że restauracja serwowała mrówki. Przekonywał jednak, że wykorzystywano je w „niewielkiej części" 15-daniowego menu, jako dekorację do sorbetów. Mówił też, że obsługa informowała gości o składnikach dań i umożliwiała im zastąpienie mrówek innymi dodatkami.

Postępowanie wszczęto po tym, jak urzędnicy z Ministerstwa Bezpieczeństwa Żywności i Leków zwrócili uwagę na internetowe recenzje restauracji. Niektóre zawierały zdjęcia potraw obsypanych mrówkami.

Śledczy szacują, że w ciągu czterech lat w daniach lokalu wykorzystano około 49 tys. mrówek sprowadzanych z USA i Tajlandii.

Władze sanitarne ustaliły też, że używane w restauracji mrówki „zawierały nawet 55 razy więcej metali ciężkich niż typowe owady jadalne" - jak pisze miejscowy dziennik „Chosun Daily".

By zdecydować, czy dany gatunek owada zostanie dopuszczony do spożycia, władze Korei Południowej biorą pod uwagę kilka kryteriów. Jest wśród nich bezpieczeństwo żywności, toksyczność, wartość odżywcza oraz to, czy dane owady mogą być hodowane i przetwarzane w higienicznych warunkach.

W swojej obronie właściciel restauracji argumentował, że tylko 60% gości zdecydowało się spróbować mrówek. Mówił, że pozostałym podano alternatywne dodatki, w tym ocet fermentowany i jadalne kwiaty.

Dodał, że restauracje w innych krajach - w tym w Australii, Danii i Wielkiej Brytanii - również wykorzystują w potrawach mrówki.

W dokumentach sądowych nie podano nazwy restauracji ani nazwiska jej właściciela. Dwoma gwiazdkami Michelin wyróżniono dziesięć restauracji w Korei Południowej - wszystkie w stolicy kraju, Seulu.

Przewodnik Michelin przyznaje lokalom maksymalnie trzy gwiazdki. Recenzenci biorą pod uwagę jakość składników, harmonię smaków, opanowanie technik kulinarnych, spójność menu i sposób, w jaki potrawy wyrażają „osobowość szefa kuchni".

Dwoma gwiazdkami wyróżniane są restauracje, które oferują „wyjątkową kuchnię" i są „warte podróży".

Sąd ma ogłosić wyrok 2 września.

Mrówki są spożywane - a czasem cenione jako przysmak - w wielu kulturach azjatyckich, afrykańskich i latynoamerykańskich. Mrówek tkaczek i ich jaj używa kuchnia tajska i kambodżańska. Natomiast w Kolumbii królowe mrówek są cenione na równi z kawiorem.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska