Pokrzywdzona przez Epsteina: jadłam kolację w pałacowym apartamencie Andrzeja

Sarah Kellen w drodze na zeznania przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów USA. Maj 2026 roku

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Była asystentka Jeffrey'a Epsteina, Sarah Kellen, zeznawała przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów USA podczas zamkniętej sesji w maju
    • Autor, Chi Chi Izundu
    • Stanowisko, Korespondentka ds. śledczych
    • Autor, Olivia Davies
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 4 min

Kobieta, która była wykorzystywana przez Jeffrey'a Epsteina, poinformowała, że ona i skazany za przestępstwa seksualne finansista jedli razem kolację w prywatnych apartamentach Andrzeja Mountbatten-Windsora w pałacu Buckingham.

Sarah Kellen zeznała przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów USA, że oboje wzięli też udział w przyjęciu z okazji 18. urodzin córki Andrzeja, księżniczki Beatrice, na zamku w Windsorze w 2006 roku.

Mountbatten-Windsor - były książę Andrzej, pozbawiony tytułu królewskiego wskutek oskarżeń dotyczących przyjaźni z Epsteinem - konsekwentnie i stanowczo zaprzecza wszelkim zarzutom związanym ze sprawom.

Kellen stwierdziła, że nie była świadkiem żadnego „niewłaściwego zachowania" ze strony Mountbatten-Windsora. Zeznała natomiast, że była wykorzystywana seksualnie przez trójkę współpracowników Epsteina.

Amerykańska komisja prowadzi szerokie śledztwo w sprawie Epsteina. Sam Epstein zmarł w 2019 roku w nowojorskim więzieniu, oczekując na proces w sprawie zarzutów handlu ludźmi w celach seksualnych.

Jak czytamy w opublikowanych niedawno transkrypcjach zeznań Kellen - złożonych pod koniec maja - kobieta twierdziła, że pracowała dla Epsteina i była przez niego „wykorzystywana seksualnie i psychicznie przez ponad dekadę".

Potwierdziła też przed komisją, że - jako pokrzywdzona, której tożsamość ujawniono - otrzymała odszkodowanie z funduszu Epstein's Estate, mającym zapewnić ofiarom pomoc finansową. By otrzymać wypłatę, należy przedstawić dowody wykorzystywania.

Kellen dodała, że była też wykorzystywana seksualnie by Ghislaine Maxwell - wspólniczkę Epsteina skazaną na 20 lat więzienia za handel ludźmi w celach seksualnych.

W swoich zeznaniach skrytykowała byłą brytyjską bywalczynię salonów. „Wydaje mi się, że [Maxwell] w pewnym sensie ukształtowała Jeffrey'a i pokazała mu, jak korzystać z pieniędzy".

„Przedtem nie miał prywatnych samolotów, nie miał kamienicy. To ona w pewnym sensie pokazała mu, jak powinien żyć".

Przednia fasada pałacu Buckingham, widziana przez uchyloną zdobioną bramę

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Sarah Kellen powiedziała komisji, że wraz z Epsteinem odwiedziła pałac Buckingham i zamek w Windsorze
Zdjęcie Jeffrey'a Epsteina z 2017 roku, wykonane przez Wydział Sprawiedliwości Karnej stanu Nowy Jork

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Jeffrey Epstein zmarł w 2019 roku w więzieniu, oczekując na kolejny proces

W 2008 roku Epstein odbywał karę więzienia za nakłanianie nieletniej do czynności seksualnych. W ramach wyroku pozwolono mu w ciągu dnia chodzić do pracy, a noce spędzać w celi więziennej.

Kellen zeznała, że prawdopodobnie „organizowała spotkania w biurze Jeffrey'a w Palm Beach na Florydzie oraz jego domu w Palm Beach" dla byłej żony Mountbatten-Windsora, Sarah Ferguson, gdy Epstein „był na zwolnieniu warunkowym" z więzienia.

Akta sprawy opisują Kellen jako „asystentkę" Epsteina. Kobieta została też wymieniona jako potencjalna „współsprawczyni" w ugodzie, jaką zawarł z władzami przed uwięzieniem. Kellen zeznała jednak, że dowiedziała się o tym dopiero z mediów.

„Nie poinformowano mnie o tym. Nie pytano mnie o to. Żaden przedstawiciel organów ścigania nigdy ze mną nie rozmawiał, nie wysłuchał mojej wersji wydarzeń, nie zadał mi ani jednego pytania," powiedziała.

Kontynuowała też zeznania dotyczące Mountbatten-Windsora: „Byliśmy również na kolacji w prywatnym apartamencie Andrzeja w pałacu Buckingham, a także na przyjęciu księżniczki Beatrice na zamku w Windsorze".

BBC zwróciło się do pałacu Buckingham z prośbą o komentarz. Odesłano nas do oficjalnego oświadczenia z października 2025 roku zawierającego wypowiedzi króla i królowej.

„Ich Królewskie Mości pragną wyraźnie zaznaczyć, że ich myśli i najgłębsze współczucie kierują się - i będą się kierować - w stronę ofiar i osób, które doświadczyły jakichkolwiek form przemocy," czytamy w oświadczeniu.

Radczyni prawna komisji, Brittany Brignac, zapytała Kellen, czy była świadkiem „jakiegokolwiek niewłaściwego zachowania" ze strony Andrzeja. Kellen zaprzeczyła.

Tegoroczne śledztwo BBC News ujawniło - na podstawie informacji dostarczonych przez prawników kobiety, która wniosła zarzuty przeciw Mountbatten-Windsorowi - że spotkała się ona z byłym księciem w jego domu w Windsorze, Royal Lodge, w 2010 roku. Potem Andrzej miał zaprosić ją na herbatę w pałacu Buckingham.

Brytyjska policja informuje, że pozostaje w kontakcie z prawnikami kobiety i rozważa, czy wszcząć dochodzenie w sprawie zarzutów.

BBC News zwróciło się z prośbą o komentarz do Andrzeja Mountbattena-Windsora, przedstawicieli księżniczki Beatrice i zespołu prawników Ghislaine Maxwell.

Rzecznik Sarah Ferguson odmówił komentarza.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska